Tupot

2009-01-27 13:55:49

Słyszę kroki. Czy to jedynie złuda dźwięków muzyki? Cichy rytm instrumentów. Nie, nie tym razem. To intruz. Ten, który zabiera radość, sens czynności. Zamiennik uśmiechu w ponurość. Często tak bywa, że niepodtrzymani towarzystwem ludzi zanikamy. A raczej zanikają nasze chęci. Bo cóż oznacza niezainteresowanie ze strony osób interesujących? Brak osądów, odrzucenia, a zarazem akceptacji. Czasem to jest wygodne, ale mi się chce ŻYĆ.

Milczysz. Niby nic dla mnie nie znaczysz, a myślę o Tobie ciepło, sympatycznie. Wiem, że masz problemy, jak każdy. Jeśli potrzebujesz pomocy, przyjdź. Zrobię co w mojej mocy. Jeśli wszystko jest w porządku, to to też mnie interesuję. To może chore, ale boli mnie brak kontaktu. Wiem, że może jestem jedynie pyłkiem w Twoim życiu. Ale tyle mówiłeś...

Mam nadzieję, że to wynika z zajęcia, a nie ignorancji.

skomentuj (1)



Powrót

(c) layout by Inez for Szablony.Blogowicz